sobota, 5 marca 2011

19. Szary szalik, Bałtyk i Ja

Zrobiliśmy sobie wczoraj mały wypad nad morze. Było cudnie - słońce, szum fal, zresztą sami zobaczcie.



Przy okazji upiekę dwie pieczenie na jednym ogniu, a może raczej powinnam powiedzieć trzy, zaprezentuję piękny widok, siebie oraz czapkę i rękawiczki, zrobione równo rok temu. To właśnie do tego kompletu, jak się uporam z tuniką zrobię szalik, wtedy pokażę czapkę i rękawiczki z bliska, teraz musicie się zadowolić zdjęciami na ludziu :)

4 komentarze:

  1. Fajna wycieczka, zazdroszczę Ci :))) Piękne morze, ale dawno nie byłam nad morzem!
    Pozdrowienia i miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  2. faktycznie pięknie... i miło Ciebie zobaczyć ;)
    pozdrawiam :-]

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam morze i zazdroszczę Ci takiego wypadu. Dla mnie to kwestia 500 km :( Ludź miło wygląda :) Dziękuję za udział w moim candy i życzę powodzenia w losowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. It seems to be very cold in your aera. I can understand everybody are knitting. No you ???

    Un petit coucou de Lausanne en Suisse.

    OdpowiedzUsuń